Historia jednej strony

„W zasadzie to mnie nie ma. Jestem tylko iluzją utworzoną z sekwencji sygnałów wysłanych do Twojego mózgu poprzez przeciążony serwer w kraju trzeciego świata zwanego Polską. Obywatele tego kraju żyją w złudnej nadziei, że ich kraj jest zlepkiem absurdów nie występujących nigdzie indziej. Cóż nie będziemy ich wyrywać z tej błogiej nieświadomości pomachamy im tylko na dobranoc.”

Jako wirtualny twór mam zamiar równie wirtualnie przedstawić Ci poglądy/rozwiązania/uwagi na tematy techniczne, społeczne, gospodarcze. Mam nadzieje że zamieszczone na łamach tej witryny pracę pozwolą szerzej spojrzeć czytelnikom na zaprezentowany problem, postawione pytanie lub tezę.